Obecne oblicze Ewy
— Ratuj! — krzyknęła […] szlochając — wyrwij mnie z rąk najokrutniejszego z ludzi! ocal mi życie!
Na te wołania […] rzucił się między nią a barbarzyńcę […] oburzony, topi mu w ciele żelazo. Egipcjanin wydaje krzyk i tarzając się w piasku kona. Wówczas […] podchodzi do damy i powiada pełnym szacunku głosem: […] pomściłem panią; jesteś wolna od tego brutala. Czego sobie teraz życzysz, pani?
— Żebyś przepadł, zbrodniarzu — odparła — żebyś zginął; zabiłeś mi kochanka; chciałabym ci wyszarpać serce.
— Zaiste, pani, miałaś kochanka dość osobliwego — odparł […] — bił cię ze wszystkich sił i mnie chciał wydrzeć życie dlatego, że mnie zaklęłaś, abym ci przyszedł z pomocą.
— Chciałabym, aby mnie mógł bić jeszcze — odparła dama ponownie uderzając w lament. — Zasługiwałam na to, drażniłam jego zazdrość. Dałożby niebo, aby on mnie bił, a ty abyś był na jego miejscu!
[…] Ledwie ujechał kilka kroków, obrócił się słysząc tętent: ujrzał czterech gońców […] Pędzili co koń wyskoczy. Jeden z nich widząc młodą kobietę wykrzyknął:
— To ona […]
Nie kłopocąc się o trupa pochwycili damę. Tymczasem ona wołała […]:
— Ratuj mnie jeszcze raz, szlachetny cudzoziemcze! Przebacz mi, że wyrzekałam na ciebie. Ratuj mnie, a będę twoją do grobu.
„Zadig” autorstwa Voltaire'a
Nie dziewicuj mi, bo zgrzeszyłam
Zaprzedałam duszę za sex i dżin
[…]
Nie zaprzeczam, oj nie
[…]
Jestem wielce zawirowana i kocham wszystko, co nie dozwolone
Byłam zagubioną, teraz dostrzegam
I dorastam gorsząc
Będę spluwać na podłogę i więcej ćpać
Palić każdy rachunek, upajać miłością
Moknąć nago w ulewie
Dawać zły przykład i czynić to będę nieprzerwanie
Będę nieostrożna, będę powodować nieprzyzwoite sceny
[…]
Wytatuuję sobie twarz, nie osiwieję
Będę królową balu, dorastam gorsząc
CHUMBAWAMBA Stigmata (Mary, Mary)





