Magia Pisma
Jednym z najdonioślejszych wynalazków ludzkości jest pismo.
Początki pisma sięgają czasów, gdy ludzie żyli jeszcze w jaskiniach. Z tej epoki zachowały się naskalne rysunki i malowidła. Z takich rysunków rozwinęło się z czasem pismo obrazkowe. Istota tego wynalazku polegała na wprowadzeniu obrazków uproszczonych, obrazków–symboli.
Na początku III tysiąclecia p.n.e. z pisma obrazkowego rozwinęło się w Egipcie pismo hieroglificzne, w którym pierwotne proste rysunki, w wyniku dodawania do nich znaków pomocniczych, dokładniej określających znaczenie rysunków, przybrały zawiłą postać tzw. hieroglifów. Znajomość znaczenia hieroglifów, których było 604, posiadali tylko nieliczni egipscy kapłani i pisarze.
W staroegipskim piśmie obrazkowym, zwanym hieroglifami, nie stosowano znaków przestankowych. Pismo to było używane aż przez trzy tysiąclecia.
Dalszy rozwój pisma hieroglificznego prowadził ku pismu w którym każdemu wyrazowi i jego formie gramatycznej odpowiada oddzielny znak.
W II tysiącleciu p.n.e. ludy semickie, zamieszkujące wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego, dokonały wynalazku znacznie upraszczającego sprawę, a mianowicie związano znak–literę nie z całym wyrazem, lecz z głoską. Zapis wyrazu powstawał przez zestawienie liter odpowiadających głoskom tworzącym wyraz.
Ten rodzaj pisma przejęli od ludów semickich około 1000 lat p.n.e. starożytni Grecy wzbogacając go o samogłoski, a od nich Rzymianie. Pismo to nazywamy dzisiaj alfabetem.
Właśnie z tej przyczyny brak jakiejkolwiek chronologii, czy innego skonkretyzowanego usystematyzowania jest tu zamierzony.
Cel zaś niniejszej części przestrzeni zamyka się w pomocy przy wszelkiego rodzaju zabiegach magicznych, zarówno ich tworzeniu, jak również kopiowaniu i odczytywaniu.]
Przed częścią właściwą pragnę jeszcze ukazać przykłady istotności (nie tyle nawet używania, co) tworzenia własnych alfabetów dla celów magicznych.
Posłużę się dla ilustracji trzema przykładami z dorobku tak znamienitych Mistrzów, jak Heinrich Cornelius Agrippa, czy też Paracelsus.
Oto i one:
Autorstwa Agrippy



Redjang
Rozpoczynam od przedstawienia tegoż alfabetu, gdyż jako pierwszy stał mi się przydatnym jako alfabet magiczny sensu stricto.
Samogłoski diakrytyczne na przykładzie „k”

Devanagari
Podobnie uzasadniam umieszczenie kolejnego — tym razem sylabariusza, mianowicie jest on używany dla klasycznego języka liturgicznego oraz literackiego, zwanego Sanskrytem.
Samogłoski

Abagada
Umiejscowienie alfabetu Abagada — pomiędzy Devanagari a alfabetem hebrajskim, tłumaczę jego zastosowaniem w języku liturgicznym regionu oraz przyporządkowaniem go do wschodnio–aramejskiej podgrupy północno–zachodniej rodziny języków semickich.
Hebrajski
Pojawienie się tegoż alfabetu nikogo, kto para się „zachodnią” magią, nie powinno dziwić.
Znaki dla określenia miejsca samogłoski

To jeszcze nie koniec!





